Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
noreeli *inna niż wszystkie - blog4u.pl

noreeli

inna niż wszystkie

Mój profil

Przepraszamy. Wybrane życie jest w tym momencie nieosiągalne. Prosimy spróbować później...
Jestem tabula rasa... zapiszesz mnie?

Opis bloga

Rzeczywistość jest negocjowalna

archiwum

    2017
    9
    7
    6
    2016
    9
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2015
    12
    11
    10
    9
    8
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2014
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2013
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    2012
    12
    8
    6
    5
    4

linki

    dyskont książkowy

ulubieni





Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 137838 osób

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


noreeli

30.06.2013

Czuję się fatalnie, jak co miesiąc zresztą...

Bycie kobietą jest czasem naprawdę wkurzające.

Dzwonił F. Chciał mnie wyciągnąć na Kult do Myśla.
Gdy powiedziałam mu, że fatalnie się czuję, bo właśnie jest ten głupi czas w miesiącu, to powiedział, "przynajmniej masz pewność że nie jesteś w ciąży"... Kretyn.
Lubię go, ale czasem naprawdę...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 30 06 13 / 18:44:06 [komentarzy 4] Skomentujesz?

Kawa z kardamonem

Zdecydowanie za długo spałam...
Znów boli mnie głowa. I nie wiem czemu lewa ręka...

Dopijam kawę z kardamonem i miętą i biegnę zaraz zawieźć Teodora do naprawy.
A później na zakupy z mamą.

Och, chyba będę potrzebować dziś dużo kawy by przetrwać.
Głosuj (0)
noreeli 29 06 13 / 09:41:03 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Sezon

Znów zrobiło się ciepło, więc zaczął się sezon na polski idiotyzm.
Opcja "zimny łokieć" i obowiązkowe umc-umc z samochodowych głośników przejeżdża średnio co 5 minut pod moim oknem. Jeszcze mnie to nie irytuje.
Chyba że znów jakiś debil obudzi mnie o 6 rano...

No i oczywiście obowiązkowy zestaw skarpetki (koniecznie białe) plus sandały na...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 28 06 13 / 17:22:07 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Mniej niż tydzień

Jeszcze trochę
i stanie się już
i będzie pięknie, cudownie, niespodziewanie

Obawy dziś nie są już tak straszne

wreszcie wyszło słońce

Pożegnałam moje dzieciaki na całe dwa miesiące.

Wróciłam do domu z naręczem kwiatów.

Przeglądam zawartość szafy
robię pranie

pusta walizka starszy na środku pokoju
i kot ucina sobie w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 28 06 13 / 14:21:19 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Rozmowy przez telefon

Brakuje mi słońca
przez to staję się bardziej melancholijna
myślę, gdybam i zadaję sobie zupełnie niepotrzebne pytania.
Sama siebie dobijam.

Długie rozmowy z mamą przez telefon.
Tak mi jest wygodniej. Nie muszę jej patrzeć w oczy.
Słyszę tylko czasami jak wzdycha, gdy o czymś jej mówię.
I wiem, że ma obawy. Zawsze będzie je miała....
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 27 06 13 / 20:10:45 [komentarzy 1] Skomentujesz?

26.06.2013

Latarnie uliczne zaczynają znów bezwiednie mruczeć szalone modlitwy.
Czuję się dzisiaj jak szpieg z Krainy Deszczowców z mojej ulubionej książki z dzieciństwa.

I jestem rozstrojona.
Potrzebowałam rozmowy z mamą. Nie żadnej konkretnej. Po prostu rozmowy. Chociażby o pierdołach. O czymkolwiek. Byle tylko poczuć, że znów mocno trzymam się...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 26 06 13 / 21:23:41 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Nadejdą ciepłe deszcze

A ja gapię się w zaplute deszczem okno
i widzę jak znika Rynek i znika całe miasto.
Słyszę jak tylko dzwoni szkło o szkło.
Gdzie jesteś...?


Pogoda nadaje się tylko do siedzenia w domu.
Albo do schowania się w szafie. Zrobiłam w niej ostatnio dużo miejsca, więc zmieszczę się razem z Teodorem, kotem, kawą, kocem i papierosami.

Całkiem...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 25 06 13 / 19:34:41 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Lawendowe piwo

Wielce męczący dzień.
Ale jednak dość satysfakcjonujący...

Najpierw wyjście na zawody z dzieciakami. Było gorąco, duszno, głośno, a po powrocie marzyłam tylko o chłodnym prysznicu.
Ale oczywiście nic z tego, bo trzeba było wydrukować świadectwa.

A potem niespodziewany telefon od N, która przyjechała na jeden dzień z Gdańska specjalnie do...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 24 06 13 / 21:06:06 [komentarzy 0] Skomentujesz?

23.06.2013

Ból sączy się w moją głowę powoli... Ale jest tak natarczywy, jak dźwięk tramwajów za oknem.
Znów zbyt długi sen, z którego pamiętam tylko czerń i jakiś głos z tyłu głowy, który powtarzał jak katarynka: Uważaj, Annuszka już rozlała olej... Potem ktoś mnie gonił po Patriarszych Prudach, gdzie nigdy nie byłam, a ja nie mogłam uciec.
Zaczynam...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 23 06 13 / 15:44:45 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Przecinek

Czuję się dziś nie tak.
Może to przez ciężką noc
może przez upał...

Ale mam wrażenie, jakby coś mnie najpierw przeżuło, a potem wypluło, bo okazałam się nie do strawienia.

Jestem niewidzialna. Ludzie potykają się o mnie na ulicy.

I cała jestem czekaniem
Głosuj (0)
noreeli 22 06 13 / 22:38:16 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Mea culpa grande maxima

A jeśli płaczesz, pójdą za tropem łez, a jeśli krwawisz, pójdą po smużce krwi, żeby cieszyć się swoim współczuciem. Będą badać puls na udzie i piersi, i patrzeć prosto w oczy do znudzenia. I chciałbym cię ukryć w ciemnej masie prozy, bo przecież nie w szczupłym wierszu, z tym białym marginesem bezpieczeństwa, który pozostawia tyle miejsca na...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 21 06 13 / 21:08:19 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Wiem już że nie zasnę tej nocy...

Zbyt wiele myśli kotłuje się w mojej głowie.
Chciałabym móc je wytrząsnąć, tak jak strząsa się wodę z włosów.


Miotam się bez sensu między oknem a kuchnią.


I niech w końcu spadnie deszcz, bo tylko grzmi i grzmi...
Głosuj (0)
noreeli 20 06 13 / 23:53:39 [komentarzy 2] Skomentujesz?

Cynamon i rabarbar

Trzeba być doprawdy nieźle pieprzniętym, żeby w taki upał znęcać się nad piekarnikiem.
Albo po prostu mną...

Kruche ciasto mieszam z cynamonem i rabarbarem.
Może coś z tego wyjdzie.
A może nie?
Najwyżej później wydłubię rabarbar z ciasta i zjem.
A reszta wyląduje w koszu na śmieci.

Znów chce mi się truskawek.
I malin.
I kawy...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 20 06 13 / 21:17:30 [komentarzy 2] Skomentujesz?

Strawberry fields

Tak bardzo chciało mi się truskawek, że urwałam się z pracy na długiej przerwie i poszłam je kupić.
Zeżarłam całe dwa kilogramy. Brudząc się przy tym nieziemsko ich sokiem.
Szczególnie na palcach i nadgarstkach.

I mimo tego, że od tego czasu myłam ręce chyba z milion razy, nadal pachnę truskawkami.

Gdyby ktoś kiedyś wymyślił perfumy o...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 20 06 13 / 17:30:25 [komentarzy 3] Skomentujesz?

Nareszcie mogę odetchnąć mocniej.
Uspokoić swoje wewnętrzne Ja


I myśleć tylko o tym, co już za dwa tygodnie.

Mam wielką ochotę na truskawki...
Głosuj (0)
noreeli 20 06 13 / 11:56:19 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Przetrwałam dzisiejszy dzień. I nawet nie bolało tak bardzo.
Chociaż starałam się unikać miejsc, które by mi przypominały.
Snułam się jak cień pod murami kamienic.
Podtknęłam się na trotuarze i gdyby nie moja koordynacja i koci refleks, padłabym na twarz...

I znów zacięłam się w windzie.

Mimo wszystko przetrwałam.
I nie dałam się,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 19 06 13 / 22:03:59 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Nocny motyl

Co wieczór do mojego pokoju wlatują w odwiedziny ćmy
Najbardziej cieszy się z tego Krzysztof, który gania za nimi po całym mieszkaniu.

Ja też je lubię.
Szczególnie, gdy krążą nad lampką coraz bliżej światła.

Lubię też ten specyficzny odgłos ich skrzydeł.
Usłyszeć go można tylko wtedy, gdy jest naprawdę cicho.

A później chwytam je...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 06 13 / 23:26:24 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Rozmowy

Nie wiem, co tknęło ostatnio moją matkę, ale znów zaczęła rozmowy o moim ojcu.
W sumie bardziej w stosunku do siebie, niż do mnie.
I chyba przy okazji tego, co się teraz dzieje w moim życiu.

Bo gdyby nie moja babcia, to okazuje się, że moja matka nie wyszłaby nigdy za niego. To babcia poszła i zapisała ich do USC, wyznaczyła termin. I tak,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 06 13 / 18:14:40 [komentarzy 4] Skomentujesz?

Szpitalne wieści

Rano, gdy byłam w pracy, zadzwoniła do mnie mama D.

D. wylądowała w szpitalu.
Po tym, jak jej niedoszły mąż odwołał ślub
i definitywnie z nią skończył.

Więc ona definitywnie chciała skończyć ze sobą. Łyknęła jakieś prochy.
Udało się ją uratować.
Jej nienarodzonego dziecka niestety nie.

A ja nie wiem, co gorsze.
Czy to, że chciała...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 06 13 / 16:47:36 [komentarzy 3] Skomentujesz?

Detoks szafy

Znowu nie mogłam spać w nocy
przewracałam się z boku na bok, na brzuch i na plecy.
Było mi za gorąco i za twardo. A później za miękko.
Cholery można dostać.

Więc postanowiłam zrobić coś pożytecznego, zamiast bez sensu wiercić się w pościeli.

Poszłam odgruzować szafę.
Wywaliłam z niej wszystko, czego nie nosiłam od przynajmniej roku. I...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 17 06 13 / 18:46:57 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Odgruzowywanie i odchwaszczanie

Zdecydowanie muszę odgruzować chatę, a nie tylko ją ogarniać

wkurza mnie kurz, który pojawia się, jak tylko go zetrę

i koci żwirek, który znaczy drogę z łazienki do dużego pokoju i pojawia się znikąd, nawet jak zamiotę podłogę

Wypadałoby też umyć w końcu okna

I zrobić porządek w szafie, na wypadek gdybym chciała się do niej schować.
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 16 06 13 / 20:24:30 [komentarzy 2] Skomentujesz?

Szarość

Zbyt długi sen i potem potworny ból głowy
i lekkie nieprzytomnienie
aż do wyleczenia się kawą i zimnym prysznicem.

Później spotkanie z F.
Podjechał po mnie tym swoim czerwonym garbusem, który najpierw słychać, a później dopiero widać.
Lubię ten jego samochód z duszą i z duszami poprzednich właścicieli, w którym pachnie farbą i spalinami.czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 16 06 13 / 16:42:15 [komentarzy 6] Skomentujesz?

No i?

Dzwonił F.
opieprzył mnie i powiedział że jestem przebrzydłą istotą.
Bo miałam do niego wpaść jakiś czas temu, a tego nie zrobiłam.

I on bardzo by chciał wpaść do mnie, ale jego kobieta nie chce go wypuścić z domu.
Jest zazdrosna i wcale mnie nie lubi.

No i co?
Jakoś nie przejęłam się tym zbytnio.

Co gorsze, powiedziałam mu, że...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 15 06 13 / 22:04:02 [komentarzy 8] Skomentujesz?

and live happy afer

W głośnikach muzyka z Queen of the damned

za oknem burzowe chmury
i soczysta zieleń drzew

na stoliku turecka herbata
popielniczka
i paczka fajek, nawiasem mówiąc, prawie pusta

lubię te leniwe soboty, kiedy nie mam nic ważnego do zrobienia
kiedy już wiem, że za dwa tygodnie koniec pracy w szkole
a za niecałe trzy...

Ogarnia mnie...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 15 06 13 / 20:26:44 [komentarzy 10] Skomentujesz?

Będę

Będę szaleć
będę odwracać głowę do słońca
i będę szczęśliwa

wiem to...

Odliczam dni, godziny, minuty i sekundy.

Chciałabym zamknąć oczy i obudzić się już w lipcu.


Szczera rozmowa z mamą. Tak nie rozmawiałyśmy nigdy.
I pewnie nigdy już nie będziemy.

I pierwsze maliny tej upalnej wiosny.
I groszek w strączkach.

I kawa z...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 14 06 13 / 19:54:22 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Jestem cudownie zmęczona
tak bardzo, że czuję to zmęczenie w najmniejszej cząstce mojego ciała, a najbardziej w stopach

Miasto P. nad rzeką W...
Za każdym razem, gdy tam jestem, biorę głęboki oddech, bo tutaj nawet powietrze pachnie inaczej.

Najpierw Palmiarnia. Do której nie weszłam, bo zdycham tam, bo jest mi za gorąco i się duszę.czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 13 06 13 / 20:57:29 [komentarzy 1] Skomentujesz?

12.06.2013

Wystarczy jeszcze tylko przeżyć jutro i będzie można powiedzieć, że już mam prawie wakacje.

Trzeba będzie wstać wcześnie rano. I znów stanę przed dylematem, czy w ogóle kłaść się spać?
Później jakieś trzy godziny jazdy autokarem, z gromadką rozwrzeszczanych dzieciaków. Nie wiem, skąd one biorą energię do darcia się non stop przez cały dzień?...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 12 06 13 / 19:16:18 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Przed zachodem słońca

Lubię tę porę dnia, kiedy słońce już prawie zachodzi i wszystkie kształty i kolory stają się bardziej wyraźne.

Zielony jest bardziej zielony
a kontury latarń ulicznych mocno odcinają się na tle nieba

no i powietrze, które pachnie wówczas zjawiskowo...

Obudziłam się dziś przed czwartą rano
nagle, bez żadnego powodu.
Oczy nie chciały...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 11 06 13 / 20:50:50 [komentarzy 2] Skomentujesz?

Something

Barbed wire, hot coals, broken glass, wild roses, golden bullets, rough diamonds.
Oh, what a road...

...miracles are solidified faith , like drawing on steamy windows.


I tak właściwie, to po co się starać, skoro wychodzi jak zwykle?
Nie mam siły na nic. Chcę siedzieć w domu i patrzeć, jak wszystko obrasta kurzem.

Chcę się zamknąć w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 10 06 13 / 18:21:29 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Jestem głupia głupia głupia głupia

nie daję już rady

Życie mnie dziś boli
Głosuj (0)
noreeli 10 06 13 / 06:52:10 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Się zmęczenie

Zaraz znowu będzie burza, albo przynajmniej niezła ulewa.
Jakoś to przeżyję
jestem tak bardzo zmęczona, że nie wiem jak się nazywam
i robię mnóstwo błędów w myśleniu...

Usiłowałam poczytać, ale literki skaczą mi przed oczami i znów gdzieś zgubiłam okulary.

Egzamin zdany. Znów na 5. Jestem cholernym kujonem.

U mamy prawie zasnęłam w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 06 13 / 21:14:23 [komentarzy 1] Skomentujesz?

się banie

Nad ranem potworna burza wyrwała mnie brutalnie z ramion snu.
Bałam się jak cholera. Zrobiło się jasno jak w dzień, gromy waliły z nieba z częstotliwością jeden co sekundę. Dodatkowo lało okropnie.
A ja modliłam się, żeby to szybko się skończyło, albo żeby coś we mnie pierdolnęło nawet. Byle tylko był koniec...

I tak bardzo chciałam, żeby...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 06 13 / 10:16:49 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Niebieski motyl

Noc przed egzaminem całkiem nieprzespana.
Wstawanie okazało się okropną katorgą.
Łzy wycisnęły mi się z oczu z tak cholernie błahego powodu jak brak mleka... Szkoda gadać.
A później godzina czekania na autobus i spóźnienie na uczelnię.

I zajęcia ze statystyki, których za cholerę nie rozumiem. W moim małym, kobuecym i w dodatku...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 8 06 13 / 20:18:37 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Defenestracja

Kolejna noc bez snu. Ale tym razem nie było chodzenia po ulicach... tylko dlatego, że ktoś bardzo ważny dla mnie się o mnie martwi. Chociaż i tak mnie nosiło.

Było więc picie magicznej herbaty i słuchanie muzyki przez słuchawki.
I pisanie... dużo pisania w notatniku, który zawsze leży przy łóżku. I w którym zapisuję swoje myśli, które nigdy...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 6 06 13 / 21:48:44 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Insomnia

Czwarta rano. Właśnie wstaje słońce, prawie tak jasne jak lampy uliczne, które już pogasły.
Zawsze lubię tę zmianę, kiedy właśnie nie śpię.
Czasami nie mogę spać, zwlekam się wtedy z łóżka i chodzę po ulicach o świcie.
I gdy światła gasną, wszystkie naraz, zawsze czuję jakbym widziała coś wyjątkowego.

Na mojej ulicy o trzeciej, czwartej...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 5 06 13 / 18:40:48 [komentarzy 1] Skomentujesz?

Z rozważań przy kawie

Mam wiele zamężnych koleżanek- niewiele szczęśliwych w małżeństwie, ale wiele zamężnych. Te nieliczne szczęśliwe: zdziwione tym, że jestem sama. Bystra (?), ładna (?), miła (?) dziewczyna z tyloma zainteresowaniami i pasjami, fajną pracą. Marszczą brwi i udają, że zastanawiają się, z jakimi facetami mogłyby mnie wyswatać. Wiem, że w skrytości...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 4 06 13 / 20:02:02 [komentarzy 3] Skomentujesz?

Oniryczna rzeczywistość

Miałam dziś dziwny sen... tak bardzo rzeczywisty, że gdy zadzwonił bezlitosny budzik, chciałam go wyrzucić przez okno i śnić dalej...

Wdrapywałam się na trzecie piętro po wypaczonych schodach i wkroczyłam w szum, ciepło bijące z ciał i aurę pisarskości: dużo okularów w czarnych oprawkach, golfy, czarne spodnie; skórzane kurtki rozrzucone na...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 4 06 13 / 16:01:21 [komentarzy 0] Skomentujesz?

I'll make you a day
Like no day has been, or will be again
We'll sail on the sun, we'll ride on the rain
And talk to the trees and worship the wind
But if you go, I'll understand
Leave me just enough love to fill up my hand
If you go away.

If you go away, as I know you will
You must tell the world to stop turning
Till you return again,
...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 3 06 13 / 21:31:05 [komentarzy 5] Skomentujesz?

Zrobiłam dziś mały porządek w swojej głowie.
Wspomnienia pochowane tam, gdzie trzeba.
Wszystko ma teraz swoje miejsce i małe, urocze szufladki.
Od niektórych już zdążyłam zgubić kluczyk. I dokładnie o to chodzi, żeby ten kluczyk nigdy już się nie odnalazł.

Gdybym miała kota w głowie, to miałby teraz dużo miejsca do zabawy w niej. Albo do...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 2 06 13 / 22:09:52 [komentarzy 4] Skomentujesz?

Sweet child in time...

Pootwierałam wszystkie okna i teraz Deep Purple łopocze razem z wiatrem, a przechodnie na ulicy zadzierają głowy do góry. Muzyka obija się o blok na przeciwko, o drzewa i o samochody.
Zaiste ciekawy to widok.

Kształty wyginają się jak w rybim oku. Wszystko jest pozbawione jakichkolwiek ostrych krawędzi.

I bieganie szło mi dziś całkiem...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 2 06 13 / 14:55:59 [komentarzy 0] Skomentujesz?

...

Długi weekend u mamy i już prawie dwa kilogramy więcej do wagi... gdybym została jeszcze z tydzień, to wyglądałabym jak mały hipopotam.
Zdecydowanie jutro trzeba iść pobiegać. Nawet gdy będzie padać.

Miałam się dziś uczyć. Oczywiście... nie jestem dobra w planowaniu.
Na notatkach rozłożył się kot, a ja oglądałam kolejny już raz "Podwójne...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 1 06 13 / 23:53:54 [komentarzy 0] Skomentujesz?

01.06.2013

Nie umiem dziś zebrać myśli
nie potrafię się skupić na niczym

pioruny walą z nieba na przemian z deszczem

potrzeba mi dzisiaj tej burzy
tych grzmotów
i tego wszystkiego wokół


zieleń odzyskuje dawny kolor
a powietrze pachnie obłędnie

i już jest bliżej niż dalej

i cholernie się z tego cieszę
Głosuj (0)
noreeli 1 06 13 / 20:18:26 [komentarzy 0] Skomentujesz?