Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
noreeli *inna niż wszystkie - blog4u.pl

noreeli

inna niż wszystkie

Mój profil

Przepraszamy. Wybrane życie jest w tym momencie nieosiągalne. Prosimy spróbować później...
Jestem tabula rasa... zapiszesz mnie?

Opis bloga

Rzeczywistość jest negocjowalna

archiwum

    2017
    9
    7
    6
    2016
    9
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2015
    12
    11
    10
    9
    8
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2014
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2013
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    2012
    12
    8
    6
    5
    4

linki

    dyskont książkowy

ulubieni





Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 137838 osób

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


noreeli

szklane odłamki

muszę zniknąć na jakiś czas
odpocząć, przede wszystkim od pracy, ale chyba trochę od pisania też
jadę do mamy na święta
tam, nie będę mieć warunków, by w spokoju napisać cokolwiek, no chyba że późno w nocy, by rano usłyszeć, że nie dało jej zasnąć zapalone światło
tak więc...
kilka dni nie- spokoju mnie czeka

ale przeżyję
dam radę i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 29 03 13 / 08:48:56 [komentarzy 0] Skomentujesz?

miłość trzyma się na ślinę

ciężki dzień
rano wpadła do mnie D. zupełnie bez zapowiedzi i zupełnie bez sensu. jeszcze dochodzę do siebie po tym spotkaniu.
D. ma do mnie pretensje, że jej nie wspieram. sorry, ale nie mam w czym. to nie ja puściłam się ze striptizerem. stoję po drugiej stronie barykady.
ale ona oczywiście tego nie rozumie, bo jest za bardzo ograniczona. i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 28 03 13 / 21:40:26 [komentarzy 1] Skomentujesz?

nieznaczności

tak to właśnie jest beznadziejnie czasem, szczególnie gdy nie rozmawia się twarzą w twarz, tylko pisze
pojawiają się te cholerne niejasności i wyrzuty sumienia

i mam wrażenie, że jestem głupią kretynką, bo znów czegoś nie zrozumiałam jak trzeba

tak, wiem, powinnam czytać między wierszami

a może nie?

trzeba wszystko dokładnie...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 27 03 13 / 20:03:43 [komentarzy 0] Skomentujesz?

trzecia nad ranem

budzę się zwykle o tej porze
ponaglana przez kota, który delikatnym szturchaniem mnie w policzek, domaga się napełnienia miski

wstaję nieprzytomna, jak zwykle zderzam się ze ścianą w kuchni, łapię kocie żarcie stojące na lodówce, napełniam miskę i...

wracam do łóżka
chwytam telefon
sprawdzam pocztę

i potem już tylko czytam, czytam,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 26 03 13 / 23:06:57 [komentarzy 3] Skomentujesz?

odkąd

odkąd Cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę, to jest bardzo głupie nosić szminkę w kieszeni, gdy Ty patrzysz na mnie tak, jakbyś w moich oczach widział gotycki kościół.
a ja nie jestem żadną świątynią, tylko lasem i łąką- drżeniem liści, które garną się do Twoich rąk.
tam, z tyłu, szumi potok. to jest czas, który ucieka, a Ty pozwalasz mu...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 25 03 13 / 21:06:45 [komentarzy 7] Skomentujesz?

świece

w moim mieszkaniu mieszka kot, świece, książki i muzyka. dopiero potem ja. i w takiej właśnie kolejności

świece są wszędzie
na blacie w kuchni
na półkach
na stoliku, tym małym i tym większym
rozstawione są między książkami
i na parapecie
na podłodze

w łazience na wannie
i w sypialni, w której nie śpię

dla mnie świece to magia
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 25 03 13 / 18:45:41 [komentarzy 9] Skomentujesz?

mango, curry i winogrona

ten, kto nic nie wie, nic nie kocha. ten, kto nic nie robi, nic nie rozumie. ten, kto nic nie rozumie, jest nic nie wart.
ale ten, kto rozumie, również kocha, zauważa, widzi...
im więcej wtedy wiąże się z jakimś przedmiotem, tym większa jest miłość...
kto wyobraża sobie, że wszystkie owoce dojrzewają w tym samym czasie, co truskawki, nic nie
...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 25 03 13 / 17:15:33 [komentarzy 8] Skomentujesz?

echo dnia poprzedniego

dzwoniła D.
puściła się ze striptizerem i teraz ma kaca moralnego i wyrzuty sumienia

a przyszła panna młoda schlała się na sztywno i płakała ponoc, że wcale nie chce wychodzić za mąż

jak dobrze, że wyszłam zanim ta cała szopka zaczęła się na dobre
bo
uszkodziłabym je albo siebie

i wcale bym tego nie żałowała

i tylko zastanawiam się...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 24 03 13 / 20:22:51 [komentarzy 13] Skomentujesz?

24.03.2013

cztery miesiące


szczęście boli
im więcej szczęścia, tym bardziej
niekoniecznie odwrotnie

coś sprawia, że mam totalny chaos w głowie
coś sprawia, że nie umiem myśleć o niczym innym
coś sprawia, że moje oczy zaczynają błyszczeć
coś sprawia, że cała się świecę dziwnym blaskiem


obiad u mamy
i jej podejrzliwe pytania

a przecież ja...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 24 03 13 / 18:56:07 [komentarzy 3] Skomentujesz?

przysiad małpy

wróciłam
nie miałam ochoty na dzikie schematy
nie bawią mnie krótkie sukienki
chociaż obcasy włożyłam

ale wolałabym je ubierać przy innych okazjach

i oczywiście oberwało mi się, że przyszłam cała na czarno, a przecież to wieczór panienski, a nie jakiś pogrzeb. sorry, dziewczyny, nie bawi mnie plastikowy róż...

drinki były ok
ale żeby...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 23 03 13 / 22:20:27 [komentarzy 2] Skomentujesz?

fruwanie w obrazach

śnił mi się dziś mój ulubiony obraz
w zasadzie jeden z ulubionych tak dla ścisłości

i nie snil mi się tak zwyczajnie
ja byłam w tym obrazie
fruwałam w nim, niczym ptak, który nie może znaleźć swojego miejsca
unosiłam się między tymi charakterystycznymi gwiazdami, ponad dachem kościoła i nad miasteczkiem w dole

sniły mi się kolory,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 23 03 13 / 14:58:20 [komentarzy 0] Skomentujesz?

Cyganka

przypomniała mi się ostatnio historia z Cyganką

właściwie to D mi ją przypomniała, ale okazało się, że gdzieś tam w podświadomości cały czas mi tkwiła

...to było na ostatnim roku studiów, byłam rozsypana totalnie po przygodzie z Che.
i miałam mieć zaliczenie ze specjalizacji filmoznawczej. zadanie polegało na tym, by dobrać się w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 22 03 13 / 21:59:11 [komentarzy 11] Skomentujesz?

pył z kredek

sny stają się coraz bardziej rzeczywiste
a rzeczywistość coraz bardziej senna

ostatnio jestem zasypywana listami
czytam je po kolei i...

...mam wrażenie jakby ten ktoś czytał mi je na głos

to takie surrealistyczne

jutro wizyta u dentysty. żeby stracić ząb w tak prozaiczny sposób, to trzeba chyba być mną. albo mieć cholernego pecha....
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 22 03 13 / 19:18:03 [komentarzy 1] Skomentujesz?

naginanie rzeczwistości

zaczynam mieć pewne obawy czy aby ten, co wysyła mi listy nie ma jakiś konszachtów z siłami nadprzyrodzonymi

dziś przyszły bowiem następne dwa

znowu oszalałam

znowu jest mi nieziemsko dobrze

i cudownie

i nikt nigdy tak do mnie nie pisał

i ten ktoś znów zrobił mi najcudowniejszy prezent na świecie
przez jedno małe słowo, które...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 21 03 13 / 17:55:33 [komentarzy 5] Skomentujesz?

liczby

pierwsza z nich zawsze będzie przypominać mi o tym, co być mogło i co się nie stało.

druga z nich jest jednocześnie moim przekleństwem.

jest jeszcze trzecia, o której zawsze zapominam, ale ona macha do mnie od czasu do czasu, szczególnie przed końcem roku
i uświadamia mi jak szybko płynie czas

jutro smutna rocznica dawnych czasów

i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 20 03 13 / 20:44:22 [komentarzy 2] Skomentujesz?

10 centymetrów ponad chodnikami

frunę, frunę, frunę

chociaż naprawdę boję się latać
i boję się, że w końcu rąbnę głową o mur, ścianę lub inną przeszkodę

listy przyszły dziś trzy

w całkiem popieprzonej kolejności

w pierwszej- płyta. włączyłam ją jak tylko weszłam do domu, jeszcze w butach i w kurtce swoje pierwsze korki skierowałam do odtwarzacza. słucham i słucham i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 20 03 13 / 17:58:26 [komentarzy 0] Skomentujesz?

lepiej

zaczyna mi się robić trochę lepiej

wymiana kilku wiadomości
i wszystko wraca do normy

tym razem nie umrę na czerstwość

poza tym mam jeszcze coś ważnego do odebrania
Głosuj (0)
noreeli 19 03 13 / 21:37:44 [komentarzy 7] Skomentujesz?

bo

nie mam dziś nastroju
nastroju do pisania
do bycia
do czytania
do wszystkiego

powoli opuszcza mnie euforia, którą czułam do tej pory, ucieka ze mnie jak powietrze z przebitej dętki

czuję się dzisiaj jak dym z papierosa
dosłownie

i mam wrażenie, że zaraz się zdematerializuję
Głosuj (0)
noreeli 19 03 13 / 20:05:58 [komentarzy 4] Skomentujesz?

ręka Fatimy

efekt spotkania dnia dzisiejszego
jest dobrze i nie jest dobrze
nieistotny dysonans

ale ja i tak zrobię, co zechcę
bo to moje życie i nikt go za mnie nie przeżyje

to nie ta bajka


znów za głośno puszczam muzykę

Krzysztof szaleje i drze się jak opętany

tulipany już zwiędły
zabrakło mi wina

i chociaż A patrzy na to wszystko...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 19 03 13 / 18:41:30 [komentarzy 2] Skomentujesz?

...

jutro łażenie po sklepach i kawa z A.
już nie mogę się tego doczekać
i co z tego, że widzimy się codziennie w pracy, skoro i tak nie mamy czasu, żeby normalnie pogadać

a ja potrzebuję tej rozmowy teraz bardzo,
bo chyba chcę, by ktoś utwierdził mnie w przekonaniu, że wcale nie jestem szalona, robiąc to, co właśnie robię

albo wręcz...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 03 13 / 21:56:00 [komentarzy 4] Skomentujesz?

pionki na szachownicy

jesteśmy opuszczeni jak zbłąkane dzieci w lesie. kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, co wiesz o moich bólach i co ja wiem o twoich? a gdybym padł przed tobą na kolana i płakał i opowiadał, czy wiedziałbyś o mnie więcej niż o piekle, które ktoś określił ci jako gorące i straszne?/FK/

odnaleźć prawdę o sobie samych.
chyba tego jednego...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 03 13 / 20:17:18 [komentarzy 5] Skomentujesz?

między krzesłem a podłogą wszystko po staremu

kolejny list już nie wzbudził we mnie obaw

i tylko siłą woli powstrzymywałam moje dłonie, które kopertę chciały rozerwać NATYCHMIAST

nie mogłam sobie jednak na to pozwolić, nie w pracy, gdzie bym potem szczerzyła się jak głupia

znów gdzieś zgubił mi się czas

nudne szkolenie

i sala z lampami do złudzenia przypominającymi parasolki
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 18 03 13 / 18:23:23 [komentarzy 5] Skomentujesz?

w królestwie umarłych godzin

kiedy nastaje noc, moje potwory wychodzą z szafy

nauczyłam się jednak je oswajać

piję z nimi magiczną herbatę
i prowadzę filozoficzne rozmowy nad parującym kubkiem

nic to, że moje myśli krzyczą w nocy, zupełnie nic

zagłuszam je dymem z papierosa

a poza tym i tak wiem, że jestem tylko małą, rozczochraną dziewczynką, której pozostała...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 17 03 13 / 23:48:44 [komentarzy 9] Skomentujesz?

źle

źle mi dzisiaj

znów wiszę zawieszona i czuję się jak w "Samotności w sieci"...

i zastanawiam się do czego może mnie to zaprowadzić


i poczułam się strasznie, strasznie staro. bo skoro muszę tłumaczyć uczniom oczywiste słowa, to dokąd zmierza ten świat?

obliczyłam sobie, że moja mama w moim wieku była już moją mamą od roku.
i co? i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 17 03 13 / 20:58:11 [komentarzy 3] Skomentujesz?

jeszcze

jest tyle rzeczy, których nikt o mnie nie wie

na przykład to, że lubię leżeć pod drzewami i przez ich liście patrzeć prosto w słońce

albo że mogę całymi nocami wpatrywać się w gwiazdy

i że kolekcjonuję światło świec, bo jest w tym jakaś magia

że lubię tarzać się w świeżo skoszonej trawie, choć potem kicham jak najęta

i że uwielbiam...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 17 03 13 / 18:42:26 [komentarzy 2] Skomentujesz?

cisza

jeśli umie się zneutralizować hałas ulicy, zgiełk mysli i odgłosy przyrody, można usłyszeć przepływ czasu.
przy odpowiedniej koncentracji da się wyłowić stukot upadającej cegły, trzask butwiejącej drewnianej konstrukcji, szelest pomarańczowego proszku sączącego się ze szpar pękniętej cegły, cichy jęk osuwającej się wolno blachy, brzdęknięcie...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 16 03 13 / 21:20:56 [komentarzy 9] Skomentujesz?

przypowieść

turecka chałwa smakuje słońcem, latem i obietnicą czegoś,co dopiero ma nadejść. i sporo jej jeszcze zostało.

wypatrzonym wzrokiem, osłuchanymi uszami, zlepionymi ustami, przez nikogo nie pamiętanym dotykiem, ślepym trafem czy innym sobie tylko znanym zmysłem lub domysłem dwoje obcych ludzi o twarzach normalnych i nienormalnych sercach pozna się...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 16 03 13 / 18:11:31 [komentarzy 1] Skomentujesz?

nie wiem

to nie ja spędzam sen z twoich powiek, nie na mnie czekasz w smutnie kolorowej pościeli, nie mnie chłoniesz w chciwych łykach kawy i herbaty, i w wypalonych do połowy papierosach

to tylko twój lęk i twoja nadzieja buszują po pustym mieszkaniu, huśtają się na firankach, pukają do drzwi, znienacka chwytają za gardło

kiedyś im się znudzi

a...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 15 03 13 / 22:53:20 [komentarzy 1] Skomentujesz?

zapomniane gesty

zapomniane gesty, to te wszystkie ludzkie czynności, które kiedyś były bardzo popularne, a teraz już się ich nie wykonuje.
na przykład gest osłaniania ręką świecy, gdy idzie się korytarzem pełnym przeciągów...
albo gest wyciągania szpady...
uchylanie kapelusza...
podciąganie długiej sukni przy wchodzeniu po schodach...

te wszystkie gesty...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 15 03 13 / 19:49:02 [komentarzy 6] Skomentujesz?

zaginanie czasoprzestrzeni

nie lubię wczesnej wiosny. za bardzo przypomina dualizm, dwutorowość, schizofreniczne rozszczepienie. z jednej strony pachnie nadzieją na ciepło. zieleń, eskapady, przewiewne suknie i wygodne sandały. z drugiej zaś strony śmierdzi błotem, ukazuje sterty smieci, szarpie nieprzyjemnym marcowym wiatrem, wieje niepotrzebnym już nikomu śniegiem, ma...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 14 03 13 / 22:27:23 [komentarzy 8] Skomentujesz?

słońce

przyszło dziś do mnie słońce w żółtej kopercie i z kilkoma pośpiesznymi słowami skreślonymi wewnątrz...

mam w głowie niezły bałagan

i jest mi z tym dobrze, jak nigdy dotąd

i czuję dziwne łaskotanie w brzuchu, a moja twarz rozpromienia się, gdy po raz setny już spoglądam na żółtą kopertę

dziękuję, Yed
Głosuj (0)
noreeli 13 03 13 / 20:29:16 [komentarzy 1] Skomentujesz?

niekoniecznie o kobietach

czemu kobiety uważają, że infantylizm jest atrakcyjny? czemu przybieranie dziecinnych póz, mówienie tym specyficznym głosikiem, robienie buzi w ciup i migotanie rzęsami ma być takie pociągające?

implozja gniewu nie do opanowania.

kolejny test dla mężczyzn. na fantazję. na męskość. na odrobinę romantyczno-naturalistycznego szaleństwa.
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 12 03 13 / 22:53:33 [komentarzy 2] Skomentujesz?

impuls

moim życiem ostatnio, choć mam wrażenie, że od zawsze, kierują impulsy...

póki co, siedzę i czekam do czego mnie to zaprowadzi. albo w górę, albo w dół. tak, czy inaczej, pociągnę parę istnień ze sobą

...pójdę już. nie zatrzymuj mnie tutaj. nie zatrzymuj mnie w ogóle. i nie bój się o mnie, ja jestem silna,jestem silniejsza niż myślałam
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 12 03 13 / 22:14:57 [komentarzy 3] Skomentujesz?

...

wegetuję w łóżku

miotam się po swoich czerech ścianach, a moje serce aż rwie się do ludzi. to dziwne, ludzie wkurzają mnie swoją znieczulicą i odwracam się od nich, a gdy jestem zupełnie sama- to zaczyna mi ich brakować. nic z tego nie rozumiem.

siebie też nie rozumiem, nie wiem, czego naprawdę chcę od życia i od siebie też...

wczoraj...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 12 03 13 / 21:33:41 [komentarzy 0] Skomentujesz?

12.03.2013

W "Kociej kołysce" Kurta Vonneguta, Bóg zapytany przez człowieka- dopiero co ulepionego z mułu tego świata- o sens całego przedsięwzięcia, każe mu go sobie znaleźć, po czym oddala się obojętnie.

Czuję się dziś dziwnie. Jestem i jakby mnie nie było. Wiszę w próżni, zawieszona między TU i TERAZ, a TAM i WTEDY. Teraźniejsze życie to zbyt długi...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 12 03 13 / 19:31:07 [komentarzy 3] Skomentujesz?

szczęście

pytasz, jakie blizny najdłużej się goją? te po szczęściu...

wróciłam. cała i zdrowa... chora na duszy i zdrowa na umyśle

i tym razem nie rozsypałam się na miliardy kuleczek, chociaż było blisko

ale ktoś jest jeszcze bliżej, choć równocześnie tak daleko
Głosuj (0)
noreeli 12 03 13 / 14:46:12 [komentarzy 3] Skomentujesz?

ezoterycznie

Poznań jest ezoteryczny, ale żeby o tym wiedzieć, trzeba tu być i zajrzeć w te wszystkie miejsca...
wpaść do Poemy na najlepszy sernik na świecie

odwiedzić mieszkanie G., w którym na klatce chodowej są okna, które prowadzą donikąd.

gdy byłam mała przyjeżdżałam tu z dziadkiem. trasa zawsze ta sama: stare zoo, palmiarnia i obowiązkowo...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 11 03 13 / 19:08:52 [komentarzy 5] Skomentujesz?

11.03.2013

Poznań... moje nie- miasto, ulubione i jedyne w swoim rodzaju. miałam nawet tu mieszkać, ale wystraszyłam się. może to i nawet dobrze, bo wtedy nie byłabym kim jestem, nie robiła tego, co robię i nie spotkała tych wszystkich ludzi, których znam i nie chcę znać... czyż nie?

podróż oczywiście nie obyła się bez komplikacji. pomyliłam pociągi i w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 11 03 13 / 17:31:48 [komentarzy 4] Skomentujesz?

chmury

jak pachną chmury? powietrzem- jak pranie, które za długo suszyło się na słońcu? czy może bardziej deszczem? takim ciepłym, letnim, nagłym i niespodziewanym? czy wszystkie chmury pachną tak samo? czy może te, co produkują śnieg, pachną inaczej? często się nad tym zastanawiam. myślę o czymś innym, żeby tylko nie myśleć o tym, co było.

burdel w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 10 03 13 / 14:27:14 [komentarzy 2] Skomentujesz?

morze ciemne jak wino

dzieci beztrosko wsuwają rączki w dłonie rodziców i ruszają w podskokach chodnikiem...czy ja kiedykolwiek byłam taka szczęśliwa? na pewno. niestety, taka prosta, codzienna błogość nie pozostaje we wspomnieniach. wymyka się, jak jedwabista, delikatna tkanina. pamięć-jak gałęzie drzew, które chwytają foliowe torebki- zatrzymuje postrzępione, złe...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 03 13 / 21:54:27 [komentarzy 1] Skomentujesz?

trzy krzyżyki

Kawa z trzech łyżeczek wolno paruje na stole. Dym z papierosa układa psychodeliczne wzory w powietrzu. Słońce toczy walkę z chmurami. Jest pięknie. Jestem oczyszczona. Po raz pierwszy jestem zadowolona z siebie. Nadal coś mnie boli. Coś co mnie boli, uwiera jak kamyk w trampku. Coś, z czym nie wiem co mam zrobić. Póki co żyje sobie własnym...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 03 13 / 17:11:47 [komentarzy 1] Skomentujesz?

upiornie trzeźwy świt

boli mnie głowa. boli mnie każdy milimetr mojego ciała. a serce boli najbardziej.

wykasowałam dziś wszystkie zbędne kontakty ze swojego telefonu, maila. skoro chcę zacząć nowe życie, trzeba zacząć robić porządki w sobie i obok siebie.

nie spałam dziś nic. wspomagam się kawą, by jakoś funkcjonować. gdyby ktoś kiedyś wymyślił kroplówkę z...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 03 13 / 11:45:09 [komentarzy 6] Skomentujesz?

09.03.2013

nocny spacer po mieście wiele mi uświadomił. taka już jestem, gdy coś mnie boli, uciekam. albo w głąb siebie, albo po prostu wychodzę z miejsca, w którym akurat przebywam. Wczoraj wyszłam z domu. wiele mnie to kosztowało. najpierw poważna rozmowa z mamą. jak dla mnie, to aż za poważna. za dużo przykrych słów usłyszałam. za wielki sprawiły mi ból....
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 9 03 13 / 08:40:16 [komentarzy 2] Skomentujesz?

iść przez życie w martensach

skończyłam pisać naszą historię Che, co będzie dalej, czas pokaże. a ty więcej do mnie nie dzwoń, nie pisz, nie rób nic... miałeś swoją szansę, dawno, ale miałeś. nie wykorzystałeś jej, a wystarczyło powiedzieć jedno słowo.
teraz będzie moja historia. ty nie masz do niej wstępu. to moje życie. a tamto to już zamknięty rozdział.

a tak przy...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 8 03 13 / 20:09:49 [komentarzy 4] Skomentujesz?

...

matka, rodząc mnie, przeżyła śmierć kliniczną. ja, mając pięć lat prawie się utopiłam... od tego czasu mam dziwne przeczucie czegoś... poznałam tajemnicę umierania.

żyję

można nic nie robić, nic nie myśleć i też będzie życie. takie samo we mnie, w mrówce, w każdej roślince. czymkolwiek nie będę, to zawsze będę życiem. dopóki będę. a jak już...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 8 03 13 / 18:48:24 [komentarzy 3] Skomentujesz?

08.03.2013

panowie dali dupy i nie przyszli mi obrobić drzwi... walka z kurzem musi poczekać do jutra. będzie to nieznośna godzina, ósma rano, środek nocy w weekend.


a później trzeba będzie jeszcze jechać na pogrzeb...

Po tym, co zrobiłam czuję się szczęśliwa. szczęśliwa jak cholera. mam wrażenie, że pozbyłam się ogromnego ciężaru ze swojego życia,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 8 03 13 / 16:25:25 [komentarzy 2] Skomentujesz?

08.03.2013

miłość to cierpienie, więc dlaczego chcemy kochać?

jestem, żyję, oddycham. oddycham pełną piersią, jak kiedyś, kiedy byłam szczęśliwa.
w moich oczach nie ma już szczęścia. jest tylko wielki strach. i niepewność. no właśnie ta cholerna niepewność...

przychodzi taki czas w życiu, kiedy niczego nie można być pewnym. to, co się wiedziało...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 8 03 13 / 12:16:14 [komentarzy 1] Skomentujesz?

07.03.2013

nie dać się życiu, bo pochłonie i zniszczy całą nadzieję. to taka moja modlitwa. czasami pomaga. i to, że piszę mojego bloga, pomaga. tylko po co trwać? ciągle zadaję pytania, na które nie ma odpowiedzi, albo nie umiem ich znaleźć.

jestem takim malutkim kwiatkiem, wyrwanym z obojętności i wsadzonym w skałę. nie przyjmę się tutaj. ale czeka mnie...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 7 03 13 / 19:35:29 [komentarzy 1] Skomentujesz?

06.03.2013

przed chwilą zadzwonił. teraz, kiedy świat zaczyna znów być piękny, wszedł z brudnymi buciorami w moje życie. przepraszał. zapewniał, że mnie kocha i że nie może beze mnie żyć. słyszałam, jak drży mu głos. mówił cicho, niepewnie, chyba bał się, że zaraz rzucę słuchawką. zresztą, chciałam to zrobić w pierwszym momencie, ale coś mnie powstrzymało....
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 6 03 13 / 20:57:27 [komentarzy 2] Skomentujesz?

06.03.2013

nie sądziłam, że wymiana drzwi to aż tak strategiczne posunięcie. panowie wyszli przed godziną. przed chwilą skończyłam sprzątać. walczę z pyłem, który wdziera się w każdą szczelinę i wszystko, łącznie z kotem przystrojone jest mniej lub bardziej grubą warstewką siwego kurzu.

biedny kot, nie spał cały dzień. siedział zamknięty w małym pokoju i...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 6 03 13 / 17:23:58 [komentarzy 0] Skomentujesz?

06.03.2013

mężczyźni kłamią tak naturalnie, jak oddychają. kobiety zresztą też.

wczoraj późnym wieczorem wpadła D. z butelką wina. dawno nie gadałyśmy. potrzebowałam tego. chyba nawet bardziej niż alkoholu. dobrze jest czasem wygadać się przed kimś, kto nie krytykuje, nie ocenia. tylko wysłucha, ewentualnie coś poradzi. chociaż wczoraj miałam większą...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 6 03 13 / 08:50:26 [komentarzy 1] Skomentujesz?

05.03.2013

tak jest. tęsknię do ciebie. jak potok zbudzony sama się sobie wyślizguję z rąk, bez nadziei, bym zmogła to, co od twej strony idzie mnie zamknąć, jako niecofniony, mocny, niezłomny i wyroczny krąg...

znowu się zgubiłam. już nie wiem, co robić. snuję się po domu i wymyślam jakieś niestworzone historie. staram się żyć tak zwyczajnie i po prostu....
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 5 03 13 / 20:27:28 [komentarzy 3] Skomentujesz?

04.03.2013

dziś moje własne drzwi do mieszkania postanowiły się na mnie zemścić i nie wpuścić mnie do środka. wyłam, kopałam, biłam w nie pięściami. po jakiś 10 minutach (a może mniej, może tylko mi się wydawało, że trwało to wieczność), zrezygnowana miałam już zadzwonić do kogokolwiek żeby przyjechał i jakoś pomógł, gdy wpadłam na pomysł uderzenia pięścią w...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 4 03 13 / 19:13:49 [komentarzy 3] Skomentujesz?

03.03.2013

znów obudziłam się zlana potem. ten sen zdarza mi się ponad dziesięć lat. nawet nie sen- nie ma w nim żadnych obrazów. tylko słowa, obijające się o siebie, brzęczące jak zapomniana moneta w pralce.

cztery lata temu naprawdę wierzyłam, że mogłabym mieć dziecko, że tym razem złapię okazję, którą już dwa razy straciłam. chciałam tak mało. czasem...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 3 03 13 / 14:18:38 [komentarzy 2] Skomentujesz?

02.03.2013

dotarłam dziś do domu przed świtem. na wschodzie jaśniał tylko skrawek światła. miałam wrażenie, że ścigam się ze słońcem, albo z samym czasem. z każdą przecznicą zegar cofał się o kilka lat. cieszyłam się, że on nigdy się nie wyprowadził, nie tylko dlatego, że łatwiej go mogłam teraz znaleźć.

to sztuka śledzić go niepostrzeżenie. w dodatku był...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 2 03 13 / 10:00:47 [komentarzy 2] Skomentujesz?