Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
noreeli *inna niż wszystkie - blog4u.pl

noreeli

inna niż wszystkie

Mój profil

Przepraszamy. Wybrane życie jest w tym momencie nieosiągalne. Prosimy spróbować później...
Jestem tabula rasa... zapiszesz mnie?

Opis bloga

Rzeczywistość jest negocjowalna

archiwum

    2017
    9
    7
    6
    2016
    9
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2015
    12
    11
    10
    9
    8
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2014
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    1
    2013
    12
    11
    10
    9
    8
    7
    6
    5
    4
    3
    2
    2012
    12
    8
    6
    5
    4

linki

    dyskont książkowy

ulubieni





Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 137838 osób

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 6
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


noreeli

22.05.2012

Kolejny egzamin na prawo jazdy oblany. Cholery już można dostać... Zaczyna mi coraz mniej zależeć, szkoda mi kasy i przestaję już mieć ochotę na cokolwiek. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że kocham prowadzić samochód...


We wrześniu wyprowadzam się z domu. Będę wynajmować mieszkanie od znajomego. Nie chce dużo kasy, czynsz jest bardzo...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 22 05 12 / 17:23:59 [komentarzy 0] Skomentujesz?

16.05.2012

Usłyszałam dzisiaj, że jestem za inteligentna. I szczerze mówiąc, odebrałam to jako obelgę. No bo rozumiem, że można być za grubym, za chudym, za niskim, za wysokim, za głupim... Ale żeby być za inteligentnym? Co to ma do cholery znaczyć?

Owszem, mam swój rozum, nie potrafię udawać słodkiej idiotki, nie biegam codziennie do solarium, nie mam...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 16 05 12 / 21:26:32 [komentarzy 1] Skomentujesz?

15.05.2012

Zaczynam się łapać na tym, że gdy widzę fajnego faceta, to najpierw sprawdzam, czy ma obrączkę. Zresztą, nawet jeśli jej nie ma, to jeszcze nie znaczy, że nie ma żony- oświecił mnie niedawno mój przyjaciel. Fakt, o tym nie pomyślałam...


Dlatego powiedziałam sobie dość i założyłam profil na jednym z portali randkowych. Póki co jestem lekko...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 15 05 12 / 22:26:15 [komentarzy 1] Skomentujesz?

13.05.2012

Ostatnio czuję się jakaś taka opuszczona i samotna. Znajomi o mnie zapomnieli, albo przypominają sobie gdy czegoś ode mnie chcą. Przyjaciółka siedzi w Gdańsku i nie ma zamiaru wracać do czasu, aż urodzi, bo panicznie boi się rodziców swoich. Właściwie mam tylko koleżanki w pracy, ale nie wduję się z nimi po pracy, bo mają swoje rodziny, dzieci,...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 13 05 12 / 21:30:32 [komentarzy 1] Skomentujesz?

07.05.2012

Rozmowa z dyrekcją przebiegła nad wyraz pozytywnie. Nadal będę mieć pracę, co prawda nie pełen etat, ale zawsze. Nie muszę się przynajmniej martwić o jedną rzecz- na chleb i waciki starczy. Zawsze też mogę sobie dorobić korepetycjami.

Moja mama wpadła na kolejny genialny pomysł. Dochodzę czasem do wniosku, że ona tylko siedzi i knuje, jak...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 7 05 12 / 21:43:36 [komentarzy 3] Skomentujesz?

06.05.2012

Czuję się dzisiaj jak wielka kupa kociego gówna. Pokłociłam się z mamą. Znów o to samo, że powinnam już mieć męża, mieszkanie i dzieci. Później przyjachała babcia i znów zaczęło się marudzenie, że ona w moim wieku już od pięciu lat była mężatką i miała moją mamę. Że może to ze mną coś jest nie tak, skoro nie potrafię sobą zainteresować żadnego...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 6 05 12 / 22:02:50 [komentarzy 0] Skomentujesz?

05.05.2012

Albo ja jestem infantylna, albo ten świat jest chory... Doprawdy nie potrafię zrozumieć postępowania mojej przyjaciółki. Wie, że jest w ciąży, a jeszcze nie poszła do lekarza, by przekonać się, czy wszystko ok. Twierdzi, że nie ma na to czasu! Mówi, że nie ma kasy, by iść prywatnie- ok, to jestem w stanie zrozumieć. Ale przecież do gin. nie ma...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 5 05 12 / 22:26:13 [komentarzy 3] Skomentujesz?

01.05.2012

Dochodzę do wniosku, że dorosłe życie jest przereklamowane. Rodzice obiecują nam nie wiadomo co, a potem okazuje się, że tak naprawdę nie zmienia się nic, prócz tego, że posiadamy dowód osobisty, nie musimy ukrywać się z paleniem i piciem, a prócz tego musimy być bardziej odpowiedzialni. Tylko czym jest ta odpowiedzialność? Ja na przykład zostałam...
czytaj więcej lub Głosuj (0)
noreeli 1 05 12 / 23:02:04 [komentarzy 2] Skomentujesz?